Przejdź do głównej zawartości

Blizny Kazimierza

W zaułkach Kazimierza tkwi klimat minionego czasu. Stare kamienice mieszczą w sobie zarówno przytulne kawiarnie, jak i pogrążone w popołudniowej drzemce, pulsujące nocnym życiem knajpy. Zgubić się tu to żaden problem. Plątanina uliczek oferuje każdemu niepowtarzalną możliwość zaszycia się we własnych myślach. Ale w przypadku tej dzielnicy, warto też uważnie się rozglądać. Wiele miejsc oferuje swoją ciekawą historię. Zachęcam Was do odszukania blizn Kazimierza.

W niektórych futrynach lub murach na Kazimierzu znajdują się podłużne wgłębienia. Bardzo dobrze widać to na przykładzie kamienic przy ul. Szerokiej czy Mostowej.

ul. Szeroka 22
ul. Mostowa 8

Czym są te ślady? To pozostałości po mezuzach, które znajdowały się tu przed wojną. Mezuza to niewielki fragment zwiniętego pergaminu z zapisanym fragmentem Tory i umieszczony w podłużnym pojemniku. Mezuza znajduje się przy wejściu do żydowskiego domu i ma przypominać jego mieszkańcom o ciągłej obecności Boga. Szklane, drewniane lub metalowe pudełeczko mocuje się po prawej stronie wejścia na 2/3 jego wysokości.(1) Mezuzę można znaleźć nie tylko przy wejściu do żydowskiego domu, ale także we framugach prowadzących do pomieszczeń służących do snu lub spożywania posiłków, jak salon czy kuchnia.(2) 

ul. Mostowa 4
ul. Mostowa 6
ul. Izaaka 7

Można też zauważyć, że mezuzy były lub są umocowane ukośnie. Dlaczego? Ta decyzja jest wynikiem kompromisu. Dwóch znanych rabinów nie mogło dojść do porozumienia, w jakiej pozycji powinna znajdować się mezuza. Rabin Raszim opowiadał się za umieszczeniem pionowym, natomiast jego wnuk – rabin Tam – za pozycją poziomą.(2) Aby pogodzić dwóch wielkich uczonych, wybrano rozwiązanie salomonowe. Pojemnik jest umieszczany ukośnie i skierowany w stronę wejścia. W przypadku nierównej lub wąskiej framugi dopuszcza się pionowe zawieszenie mezuzy. Takie rozwiązanie można spotkać u Żydów sefardyjskich.(2)

ul. Józefa 42

ul. Józefa 3

Przy mocowaniu mezuzy do framugi drzwi, wypowiadane są następujące słowa: Bądź błogosławiony, Panie, Boże Nasz, Królu świata (wszechświata), który święcisz nas w swojej powinności i rozkazujesz nam mocować mezuzę.(1) Na zwoju zapisane są cytaty z Księgi Powtórzonego Prawa 6:4-9 i 11:13-21 zawierające wyznanie wiary.(2)
Tekst znajdujący się na mezuzie. (fot. Wikipedia)

Mezuzy pochowane są w różnych zakątkach Kazimierza. Bardzo często trzeba dokładnie przypatrzyć się wejściu do kamienicy. Czasami też przejść przez prywatne podwórko. W moim przypadku właściciel zapytał podejrzliwie:

– Czego pani szuka?
– Mezuzy.
– Aha, to nie znam takiej.

Obecnie kompletną mezuzę można zobaczyć przy wejściu do Muzeum Żydowskiego Galicja na ul. Dajwór 18.

Muzeum Żydowskie Galicja, ul. Dajwór 18
Źródła:
1. Wikipedia
2. Paulina Biskup, tekst na stronie www.jewish.org.pl

3. Informacje dodatkowe www.aish.com

Zdjęcia:
Materiały własne.

Popularne posty z tego bloga

Nóż wiszący w Sukiennicach

Kraków ma w sobie pamięć książek przykurzonych historią. Dzisiaj zetrzemy kurz z jednej z krakowskich legend, której nikłe echo można nadal usłyszeć (czy też dostrzec) w bocznym przejściu Sukiennic. Jeśli jesteście na Rynku, a spieszycie się na przystanek pod Bagatelą, albo wręcz odwrotnie – z ulicy Szewskiej chcecie dotrzeć pod Empik, żeby skrócić sobie drogę, przechodzicie zazwyczaj środkowym przejściem w Sukiennicach. Podnieście głowę do góry, a po prawej stronie w pierwszym przejściu (idąc od Empiku) zobaczycie przywieszony do sufitu żelazny nóż.

Skąd się tu wziął? Są trzy wytłumaczenia. Pierwsze, niezbyt emocjonujące, mówi o tym, że nóż był prawdopodobnie szpachlą, którą w urzędowej miarce wyrównywano towary sypkie np. kaszę lub mąkę.(5) Druga historia, nieco ciekawsza, łączy się ze znaną legendą o dwóch braciach budujących kościół Mariacki. Legenda mówi, że za czasów panowania Bolesława Wstydliwego (1243 – 1279 r.) postanowiono do korpusu kościoła dobudować dwie wieże. Mieli z…

Widok na Kraków z innej perspektywy

Kraków pojawiał się w wielu filmowych produkcjach. Wystarczy wspomnieć przykładowo Boże skrawki, do których robiono zdjęcia na krakowskim Zakrzówku, Anioła w Krakowie czy Listę Schindlera. Dzisiaj chciałabym pokazać, gdzie warto się wybrać, żeby zobaczyć Kraków z nieco innej perspektywy. Osobom, które widziały film Vinci, na pewno to miejsce wyda się znajome. Chodzi o balkon przylegający do mieszkania głównego bohatera Szerszenia, w którego wcielił się Borys Szyc.


Nie wiem, na ile to miejsce jest znane, ale stwierdziłam, że być może nie wszyscy o nim słyszeli. Balkon, z którego rozciąga się malownicza panorama na Kraków jest tak naprawdę tarasem restauracji U Romana, która znajduje się przy ul. Św. Tomasza 43. Restauracja mieści się w budynku Akademii Muzycznej i można do niej wejść w dowolnym dniu tygodnia. Taras czynny jest od poniedziałku do piątku od godz. 9-17, a osoby zapracowane mogą odwiedzić to miejsce w sobotę od godz. 9-15. Po wejściu do środka, należy wjechać windą na ost…

Krótka historia kości smoka wawelskiego

Ostatnio wszystkie media wieszczą apokalipsę. Ludzie drżą przed czarnym papieżem, a u Rosjan od uderzenia meteorytu zadrżała ziemia. Skoro wszyscy przewidują koniec świata, warto sprawdzić, jak ma się krakowski symbol, który też może mieć wpływ na wcześniejsze nadejście Sądu Ostatecznego. W tym celu należy udać się na Wawel.
Przy zachodnim wejściu do katedry wawelskiej wiszą kości, przez niektórych uznawane za szczątki smoka wawelskiego. Istnieje także legenda, mówiąca o tym, że kiedy kości spadną z łańcucha, nastąpi koniec świata. Można powiedzieć, że konserwator ma większą władzę niż historyczni rezydenci Wawelu. Kości wiszą tutaj od wczesnego średniowiecza (materiały źródłowe milczą na temat dokładnej daty).(1) Zostały najprawdopodobniej znalezione w Wiśle, obmyte z piachu i zawieszone jako talizman odstraszający siły nieczyste. Zgodnie ze średniowiecznymi przesądami miały chronić sferę sacrum wokół kościoła oraz odstraszać zło.



Uczeni, którzy żyli kilka wieków przed nami, nie def…