Profil na Facebooku

czwartek, 21 marca 2013

Druga część reklam przedwojennych

Przeglądając stare dzienniki krakowskie, trafiam często na różne reklamowe perełki. W dzisiejszej notce kontynuacja poprzedniego wpisu Krem Poli Negri i przedwojenne reklamy prezerwatyw. Reklamy pochodzą z lat przedwojennych i zostały opublikowane w Ilustrowanym Kurierze Codziennym. Na początek klasycznie – sposoby na żółte zęby, dalej problemy z hemoroidami i niezawodne baterie Centra.

Pasta Dentosan czyści zęby z nalotu tytoniowego. 1928 r.



Mydło do zębów. Myjcie zęby tak, jak myjecie ręce. 1939 r.
Hemoroidy giną! 52-letnie doświadczenie, bez lekarstwa i operacji.
Kolejny specyfik na hemoroidy. Przemilczę, co dokładnie usuwa. 1926 r.
Depilatorium – zupełnie pewny, nietrujący środek do usuwania zbędnego owłosienia.
Baterie Centra dla każdego męża, który wraca do domu w środku nocy.

Centra strażnikiem młodzieńczej niewinności.
Błyskawica czyści klamki i naczynia.
Fly-tox, preparat zwalczający robactwo i owady.
Flit – pomaga wytępić pchły.
Sól do nóg Jana. Na pocenie, odciski i guzy.
Pastylki Neo na kaszel.
Bióro tłumaczeń na ul. Szewskiej 17. Teraz w tym miejscu znajduje się Fabryka Pizzy.

I ostatnia reklama, którą również pozostawię bez komentarza: