Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2013

Druga część reklam przedwojennych

Przeglądając stare dzienniki krakowskie, trafiam często na różne reklamowe perełki. W dzisiejszej notce kontynuacja poprzedniego wpisu Krem Poli Negri i przedwojenne reklamy prezerwatyw. Reklamy pochodzą z lat przedwojennych i zostały opublikowane w Ilustrowanym Kurierze Codziennym. Na początek klasycznie – sposoby na żółte zęby, dalej problemy z hemoroidami i niezawodne baterie Centra.

I ostatnia reklama, którą również pozostawię bez komentarza:


Geneza legendy o smoku wawelskim

Legenda o smoku wawelskim została zapisana po raz pierwszy na przełomie XII i XIII w. przez Wincentego Kadłubka. Król Krak (zwany przez Kadłubka Grakchusem) wezwał do siebie swoich dwóch synów i polecił im zabić smoka (nazywanego tutaj olofagiem, co oznacza całożercę). Mieli tym samym dowieść swojej odwagi i udowodnić, że mogą ubiegać się o tron królewski.

Synowie początkowo próbowali zmierzyć się z potworem, ale po nieudanych próbach uciekli się do podstępu. Podrzucili bydlę wypełnione siarką, a gdy smok rzucił się na nie z właściwą mu chciwością, zginął od płomieni rozszerzających się w jego wnętrzu.

Wtedy młodszy brat, chcąc pozbyć się konkurencji walczącej z nim o tron, zabił starszego brata i wrócił do ojca z wiadomością, że tamten zginął w walce ze smokiem. Zbrodnia wyszła dopiero po jakimś czasie, dlatego młodszy syn króla nie mógł zacząć rządzić królestwem. Kadłubek chciał wyjaśnić, dlaczego po królu Kraku na tronie zasiadła córka Wanda, a nie jeden z jego synów. W tej wersji…